Dziś konie mechaniczne, jutro kilowatyFot. Csaba Magyar / freeimages.com

Świat powoli lecz konsekwentnie ogarnia kolejna motoryzacyjna rewolucja – rewolucja elektryczna. Supersportowa Tesla S jest tego najlepszym przykładem. Pojazdem elektrycznym może przejechać się jednak każdy i nie potrzeba do tego wypchanego po brzegi portfela czy też konta bankowego z co najmniej sześcioma zerami.

Aby to zrobić, spójrzmy na skalę makro – skalę pojazdów komunikacji miejskiej. Elektrobusy kursują już m.in. w Warszawie i Krakowie.

Jak to wygląda w Grodzie Kraka? Miejski przewoźnik od dłuższego czasu stawia na ekologiczne pojazdy. Wszystkie zamawiane pojazdy muszą spełniać surowe normy emisji spalin Euro 6. To jednak nie wszystko.

Już teraz po ulicach Krakowa kursuje kilka w pełni elektrycznych autobusów. To będący własnością MPK Solaris Urbino 12 Electric, a także testowe pojazdy chińskiej marki BYD i polski AMZ. Ale to także nie jest wszystko.

Do Krakowa kilka tygodni temu przyjechały zupełnie nowe „małe” Solarisy Urbino 9 Electric. Natomiast, jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, już wkrótce stolica Małopolski wzbogaci się o kolejnych 20 elektrobusów, w tym pojazdy będące zupełną nowinką techniczną na świecie, bowiem będą to autobusy przegubowe.

Pojazdy w pełni elektryczne to jednak spory wydatek. Tak jak my możemy pójść do salonu i kupić odrobinę tańszą hybrydę, np. Lexusa lub Toyotę (ceny w tym przypadku zaczynają się od ok. 65 tys. zł), podobne technologie wkraczają także na rynek autobusów. I znów zerkamy do Krakowa, gdzie kursuje już jeden hybrydowy pojazd, ale wkrótce będzie ich już trzynaście.

Autobusy elektryczne i hybrydowe to skala makro. W skali mikro, czyli naszych osobówek, wydaje się, że to również jeden z głównych kierunków rozwoju. Warto więc nie czekać… na przystanku i już teraz wsiąść do autobusu elektrycznego.

Po to, by za kilka lat ten szok spowodowany przesiadką z pojazdu z silnikiem diesla czy benzynowym na pojazd elektryczny był jak najmniejszy. Rewolucja już tu jest.

O Autorze

Powiązane artykuły