Inferno Exotic Car – wizytówka Meksyku o mocy 1400 KMhttp://mexiconewsdaily.com

Rzadko kto kojarzy Meksyk z przemysłem motoryzacyjnym. Owszem, pojawiają się tam fabryki najbardziej znanych gigantów motoryzacyjnych całego świata, jednak nie pojawia się tutaj żadna większa czy średniej wielkości firma. To może się zmienić, dzięki nowej marce o oryginalnej nazwie Inferno – zgodnie z zapowiedziami, na początku roku 2016 ma zacząć produkować świetny samochód o mocy 1400 koni mechanicznych. A będzie się on nazywać Inferno Exotic Car.

Nazwa jest o tyle zaskakująca, że mianem Exotic Car w Stanach Zjednoczonych, określa się wszystkie najdroższe sportowe modele, uznawane za te z najwyższej półki. Niby proste i „oklepane” rozwiązanie w kwestii nazewnictwa, a jednak wzbudziło spore zainteresowanie wszystkich zainteresowanych rynkiem motoryzacyjnych. To jednak nie koniec niespodzianek, jakie zdecydował się zaproponować świeżo upieczony producent. Tylko jedno spojrzenie na ten model może wywoływać sporo kontrowersji i zmuszać do zastanowienia, czy samochód ten rzeczywiście ma pojawić się na rynku czy jest jedynie planem. Włoski stylista w taki sposób skonstruował nadwozie, że przypomina ono raczej modernistyczny projekt z filmu animowanego, niż prawdziwe auto. Przysłowiowego „pazura” nadaje Exoticowi gra kolorów: czerwieni i ciemnego szarego, przez co rzeczywiście będzie kojarzyć się prawdziwie szatańską odsłoną.

Nie każdemu taki design będzie odpowiadać, jednakże z całą pewnością, nowy model Inferno cechuje oryginalność, dzięki czemu przykuwa uwagę. To jedna z najważniejszych zalet wszystkich super aut! Może ona spowodować, że samochód lepiej się sprzeda. Inferno to agresja i zadziorność w każdym calu (formie i kolorze): kształt zderzaka z przodu, rozległy wlot powietrza nad przednią szybą, spory dyfuzor.

Ciekawy projekt nadwozia ma zostać zrealizowany, dzięki specjalnemu stopowi, łączącego w sobie: cynk, srebro oraz aluminium. Został on opatentowany przez meksykańską firmę. Po przeprowadzonych testach wiadomo, że jest on o prawie połowę lżejszy i znacznie bardziej wytrzymały.

O Autorze

Powiązane artykuły