Autostrada A1 (odcinek łódzki) zostanie oddana w 2016http://www.gazetakaszubska.pl

Kierowcy, korzystający z autostrady A1, z całą pewnością ucieszą się, ponieważ wiceminister infrastruktury i budownictwa, Jerzy Szmit obiecał w trakcie sejmowych obrad, że kolejny jej odcinek ma zostać oddany do użytku w sierpniu nowego roku. Chodzi o odcinek położony na terenie województwa łódzkiego, pomiędzy miejscowościami Stryków-Tuszyn.

Zastępca przewodniczącego resortu rozwiewał wszelkie wątpliwości łódzkiej działaczki PiS Joanny Kopcińskiej, odpowiadając na pytania, związane z pracami nad autostradą A1 w kierunku Częstochowy, łódzkiego tunelu średnicowego oraz „ekspresówki” S14. Jerzy Szmit wskazywał, iż wszelkie inwestycje tego typu są nadzwyczaj istotne dla „spójności komunikacji” Polski. Zwrócił on także uwagę, że odcinek autostrady A1 na terenie województwa łódzkiego, położony pomiędzy Tuszynem, a Strykowem to aż czterdzieści kilometrów. Niestety, fragment ten nie był odpowiednio przygotowywany przed poprzednich wykonawców. Firmy okazywały się nieodpowiedzialne i nie wywiązywały się z umów. W końcu, w 2014 roku udało się w końcu ustalić wykonawcę, a tym samym ostatecznie zamknąć fazę przetargową. W taki sposób, trasy podzielono na trzy części. Na dzień dzisiejszy, postęp prac został określony na poziom siedemdziesięciu lub siedemdziesięciu pięciu procent. Pozostałe prace, mają być ukończone przed końcem sierpnia 2016 roku! W taki sposób, autostrada A1 połączy ostatecznie Trójmiasto ze Śląskiem. W odcinku, zlokalizowanym pod wspomnianym wcześniej Strykowem, przecina się z autostradą A2, a nieco dalej w Gliwicach z autostradą A4. Autostrada A1 to aż ponad pięćset sześćdziesiąt kilometrów, dlatego czterdzieści kilometrów nie jest wcale małym odcinkiem (powiaty zgierski oraz łódzki).

Jerzy Szmit wspomniał także o pracach prowadzonych, w związku z drogą ekspresową S14 – zbudowany odcinek ma mieć prawie trzydzieści kilometrów. Tutaj, kierowcy będą musieli poczekać aż do końca roku 2019, a nawet początku 2020. Inwestycja ta ma być warta około 1,5 mld zł i objąć zasięgiem odcinek od miejscowości Lublinek po Słowika.

Powyższe prace mogą sprawić, że ruch polskimi drogami będzie szybszy, przyjemniejszy i sprawniejszy.

O Autorze

Powiązane artykuły

Leon ST na cztery łapy

Leon ST na cztery łapy

Podczas Targów Motoryzacyjnych w Wiedniu SEAT pokazał kolejną wersję nowego Leona. Tym razem jest to…