Masz wideorejestrator? Możesz łamać prawo!Fot. Simon Forsyth Lic. Creative Commons

Jeszcze niedawno wideorejestrator kojarzył się z policją, która w cywilnym aucie patrolowała ulice miast i drogi szybkiego ruchu. Od jakiegoś czasu jednak mamy niesamowity rozkwit mody na prywatne rejestratory jazdy montowane w samochodach np. przy lusterku bądź na desce rozdzielczej. Moda ta prawdopodobnie przyszła do nas z Rosji, gdzie tego typu urządzenia są praktycznie w każdym aucie. Niestety jest też pewien problem. Jak to wygląda w świetle prawa?

Zapewne każdy, kto od czasu do czasu korzysta z komputera i Internetu przynajmniej raz natknął się na film z kamerki pochodzący z Rosji. Sytuacje na tamtejszych drogach są niekiedy kuriozalne i oglądając taki film nie wiemy, czy się śmiać czy załamywać ręce. Niestety na naszych drogach również od czasu do czasu dochodzi do dziwnych sytuacji, dlatego też kierowcy postanowili przenieść modę ze wschodu na nasze drogi. W ostatnich miesiącach popularność wideorejestratorów gwałtownie wzrosła, zaś sprzedaż tego typu urządzeń liczona jest w milionach.

Szacuje się, że w tym roku sprzedanych zostanie nawet 1 milion kamer o łącznej wartości około 200 milionów złotych. Jak widać popularność bije rekordy, zaś prędkość jej wzrostu zaskoczyła wszystkich łącznie z… rządem. W ferworze walki z piratami wszyscy zapomnieli o przepisach, a te nie mówią jasno, czy nagrywanie i rozpowszechnianie materiałów np. w sieci jest dozwolone. Ba! Jeśli kogoś nagramy i udostępnimy nagranie w sieci, możemy mieć problemy. Z krótkiej analizy prawa dotyczącego danych osobowych wynika, że nagrywanie wykroczeń za pomocą wideorejestratora jest legalne, zgłaszanie wykroczeń na policję również, ale wykorzystywanie tych nagrań do innych celów bez wyraźnej zgody „bohatera” już nie!

Jeśli więc korzystamy z kamerki zamontowanej w samochodzie i nagrywamy nią różne sytuacje na drodze uważajmy! Jeśli opublikujemy nagranie bez zgody osób, które są na nagraniu widoczne, możemy naruszyć prawo ustanowione przez GIODO. W ostateczności możemy zasłonić twarze oraz tablice rejestracyjne, choć i to może być niewystarczające. Być może wkrótce w prawie pojawi się poprawka dotycząca kamer zamontowanych w samochodach, ale póki co musimy postępować zgodnie z obecnie panującymi zasadami.

O Autorze

Powiązane artykuły