Citroen odsłania nowe prototypy na salonie paryskim

Każdego roku, kiedy upalne lato ustępuje miejsca złotej jesieni, Europa staje się motoryzacyjną stolicą świata. Wszystko dlatego, że na Starym Kontynencie odbywają się wtedy jedne z największych międzynarodowych targów samochodowych. W zeszłym roku producenci aut z czterech stron świata zjechali się do Frankfurtu nad Menem, a w tym dotarli do Paryża.

Kolejną już edycję Mondial de l’automobile zaplanowano na 4-19 października. Wśród nowości, jakie przygotowano na wystawę, nie zabrakło oczywiście premier francuskich marek. Dzisiaj postanowiliśmy wziąć pod lupę to, co sprezentował swoim miłośnikom Citroen. Dokładnie rzecz biorąc, przyjrzymy się trzem prototypom francuskiej marki.

Na pierwszy ogień bierzemy drugie wcielenie C1 w nowej, na razie studyjnej wersji Urban Ride. Samochód zwraca uwagę przede wszystkim swoją stylistyką, która już na pierwszy rzut oka przypomina modne ostatnimi czasy crossovery. Na “off-roadowy” charakter modelu pracują plastikowe elementy ozdobne umieszczone wokół całego nadwozia, mocno zaakcentowane osłony podwozia czy unikalne felgi.

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Choć Urban Ride może być bezpośrednią zapowiedzią kolejnej odmiany nadwoziowej C1, w głównej mierze jest pokazem tego, w jaką kolorystykę można “ubrać” francuskiego hatchbacka. Możemy spodziewać się, że w przyszłości Citroen jeszcze bardziej powiększy możliwości personalizacji C1.

O rozmiar większy względem wspomnianego Urban Ride’a jest DS3 Ines de la Fressange Paris Concept, który został przygotowany w obu wersjach nadwoziowych – zamkniętej i otwartej Cabrio. Obie odmiany zostały ozdobione z zewnątrz unikalnym lakierem, czerwonymi akcentami i 17-calowymi felgami “Aphrodite”, natomiast w środku znalazło się miejsce na luksusowe elementy wykończeniowe, na czele ze skórą.

ds3_cabrio_ines_de_la_fressange_paris_01

Fot. Mat. prasowe/Citroen

 

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Trzecim, największym, a zarazem najważniejszym prototypem, z którym Citroen przyjechał na paryskie targi, jest C4 Cactus AIRFLOW 2L Concept. Choć przypomina on model dostępny w salonach sprzedaży, dzięki aktywnym klapkom we wlotach powietrza, regulowanym elementom 19-calowych kół, oponom o niskich oporach toczenia i kamerom, które zastąpiły tradycyjne lusterka boczne, okazuje się o 20 % bardziej aerodynamiczny od seryjnego Cactusa.

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Fot. Mat. prasowe/Citroen

AIRFLOW 2L wyprzedza produkcyjną wersję francuskiego crossovera także pod względem masy – zastosowanie aluminium, kompozytów i stali o wysokiej wytrzymałości zaowocowało redukcją masy o 100 kg. Z poprawioną aerodynamiką i obniżoną masą poszedł w parze napęd hybrydowy, a wszystkie przymioty koncepcyjnego Cactusa złożyły się na rekordowo niskie spalanie na poziomie zaledwie 2 l/100 km.

O Autorze

Powiązane artykuły