Najniebezpieczniejsze auta na świecie!fot. Flickr.com lic. Creative Commons

Wiele osób wsiadając do auta po prostu chce dojechać do celu nie zastanawiając się, czy będzie to bezpieczne. Ma być w miarę szybko, komfortowo i jak najtaniej. Niestety nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, jak na tle dzisiejszych aut wyglądają modele sprzed kilku lub kilkunastu lat. A prawda jest taka, że poziom bezpieczeństwa tych leciwych i niezwykle popularnych na naszych drogach aut jest wręcz opłakany. Sprawdźmy więc, które auta są niechlubnym liderem w tym aspekcie.

1. Honda Civic z 1998 roku

Zestawienie otwieramy niezwykle popularnym na naszych drogach modelem z Kraju Kwitnącej Wiśni. Mowa o Hondzie Civic czwartej generacji, która dobrze się prowadzi, jest oszczędna, niezawodna i zdaniem niektórych nawet ładna ale… Z bezpieczeństwem jest bardzo skromnie. W przeprowadzonym w 1998 roku teście auto uzyskało zaledwie 3 gwiazdki, co nawet na ówczesne standardy i normy było wynikiem po prostu słabym. Co prawda kolejne generacje znacząco podniosły standardy bezpieczeństwa, ale czwarta generacja była szczególnie słaba podczas zderzenia bocznego.

2. Fiat Seicento z 2000 roku

Tego auta nie trzeba przedstawiać. Był hitem kilkanaście lat temu, ale i dziś jest to bardzo częsty widok na polskich ulicach. Niestety bezpieczeństwo w tym aucie to pojęcie względne. Niewielkie gabaryty, miękkie blachy i niekontrolowane strefy zgniotu to bolączki tego auta. Smutną prawdą jest, że wyjście cało z poważnego wypadku graniczy praktycznie z cudem. Auto w testach Euro NCAP uzyskało zaledwie 2 gwiazdki, z czego jedna została dość szybko skreślona. Zresztą powód jest widoczny na filmie. Aż strach patrzeć…

3. Chevrolet Aveo z 2006 roku

W tym przypadku możemy czuć się trochę rozczarowani, gdyż jest to dość młode auto, ale mimo to oszczędności w produkcji oraz liczne zaniedbania wyszły dość brutalnie w testach Euro NCAP. Auto uzyskało zaledwie dwie gwiazdki, z czego jedna została skreślona. W testach wyszło, że kierowca jest praktycznie skazany na mocne obrażenia podczas wypadku, ponadto szczególnie ucierpi głowa i szyja. W nieco lepszej sytuacji jest pasażer, ale tu również może być nieciekawie. Co gorsza, nie pomagają poduszki powietrzne. Trochę przykro patrzeć, jak auto z 2006 roku oferuje bezpieczeństwo na poziomie auta z lat 90-tych.

4. Kia Carnival z 2003 roku

Aż żal patrzeć na porażkę auta, które w teorii ma być stworzone dla rodziny. Czy kupujący taki model nie dbasz o swoich najbliższych? Nie, o swoich klientów nie zadbała Kia, która zepsuła pod względem bezpieczeństwa to auto. Na filmie widać, jak nadwozie po uderzeniu w przeszkodę ulega niekontrolowanemu deformowaniu, a to z kolei przekłada się na poważne obrażenia ciała. Efektem są mierne dwie gwiazdki w testach Euro NCAP. Co prawda poprawiona wersja trzy lata później zdała test nieco lepiej, ale to i tak daleko od oczekiwań.

5. Opel Corsa z 1997 roku

Kolejny niezwykle popularny samochód na naszych drogach i kolejny przykład na to, jak bardzo można popsuć bezpieczeństwo goniąc za oszczędnościami. Co prawda auto było wielkim sukcesem producenta, ale bezpieczeństwo klienta to już inna bajka. Podczas wypadku zarówno kierowca, jak i pasażer był skazany na poważne obrażenia. Auto uzyskało zaledwie dwie gwiazdki w testach Euro NCAP, oferowało fatalne zabezpieczenie (a raczej brak) nóg kierowcy i pasażera, również głowa była niewystarczająco chroniona. Na domiar złego, producent nie wyciągnął żadnych wniosków i kolejne generacje również były słabe pod względem bezpieczeństwa.

O Autorze

Powiązane artykuły

  • Bruno

    Niestety nie każdego stać na to, aby kupić nowe auto z kompletem poduszek powietrznych i innych elektronicznych bajerów pozwalających na zachowanie bezpieczeństwa. A do pracy trzeba jakoś jeżdzić, a autobusy nie zawsze dojeżdzają 🙂