Citroen Divine DS Concept – przyszłość w awangardowych barwachFot. Mat. prasowe/Citroen

Jeżeli jesteście ciekawi, w jakim kierunku będzie zmierzać luksusowa linia Citroena o nazwie DS, to mamy dla Was dobrą wiadomość. Francuzi zaprezentowali właśnie prototyp, który stanowi zarówno pokaz aktualnych możliwości firmy, jak i zapowiedź tego, czym modele DS będą charakteryzować się w przyszłości.

Samochód ochrzczono nazwą Divine DS, a jego karoserię wystylizowano w ten sposób, aby wzbudzała zainteresowanie i zaskakiwała już przy pierwszym kontakcie. Co ciekawe, żeby osiągnąć zamierzony efekt, wcale nie zastosowano nietypowej bryły nadwozia. Wręcz przeciwnie – sięgnięto po szalenie popularny typ nadwozia, jakim jest kompaktowy hatchback.

3

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Mierzącą 4,21 m długości oraz 1,98 m szerokości karoserię opatrzono jednak w takie kształty, jakich próżno szukać u konkurencji. Niezależnie od tego, z jakiej strony spojrzymy na wygląd zewnętrzny, będziemy mogli wymienić multum narysowanych ze smakiem i intrygujących elementów. Klosze lamp, przetłoczenia czy oryginalne detale (pas przedni w stylu klasycznego DS-a, wzór dachu mający przypominać łuski gada, srebrne akcenty ozdobne) tworzą obraz, od którego trudno oderwać wzrok.

4

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Fot. Mat. prasowe/Citroen

 

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Uwagę przykuwa również widok fundowany nam przez wnętrze. Miłośnikom stylu hi-tech powinno spodobać się miejsce pracy kierowcy, w którym nie brakuje nowoczesnych multimediów, natomiast fanom luksusowych materiałów – wykończenie, które nie tylko podkreśla ekskluzywny charakter linii DS, ale również pozwala dopasować fakturę skóry do indywidualnych upodobań. Warta podkreślenia jest niska pozycja za kierownicą.

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Zwarta, wyrazista sylwetka Citroena Divine DS może budzić skojarzenia z samochodami klasy hot-hatch, ale nawiązania do mocnych hatchbacków znajdziemy przede wszystkim pod maską. Prototyp napędzany jest za pomocą 1,6-litrowego silnika benzynowego THP wyposażonego zarówno w bezpośredni wtrysk paliwa, jak i turbodoładowanie. I choć dzięki temu motor rozwija aż 270 KM i 330 Nm, jednocześnie spełnia normę emisji spalin Euro 6.

O zaawansowaniu technicznym samochodu świadczy jednak nie tylko jego mocarne „serce”. Auto może poszczycić się dopracowaną aerodynamiką, reflektorami wykonanymi w technologii laserowej oraz felgami, których ramiona tylko pozornie są stałe i nieregulowane. Do tego dochodzą oczywiście multimedia pokładowe, na czele z wyświetlaczem 3D i 10,4-calowym ekranem dotykowym.

Najnowszy koncept spod znaku szewronu swoją pierwszą prezentację zaliczył 4 września w Paryżu, a kilka dni później pojawił się na imprezie Chantilly Concours d’Elégance. Jego najważniejszy pokaz, już przed szeroką publicznością, odbędzie się w ramach tegorocznej edycji międzynarodowych targów Paris Motor Show.

O Autorze

Powiązane artykuły