Nowy Hyundai i20 – rewolucja czy ewolucja?

Już na początku zdradzimy, że ewolucja psując całą zabawę. A tak na poważnie, Hyundai nie może sobie pozwolić na rewolucję i eksperymenty, gdyż jego pozycja na rynku jest co prawda stabilna, ale wystarczy jeden błąd, aby szybko ją stracić. Dlatego też nowy Hyundai i20, który w pełni zadebiutuje na Salonie Samochodowym w Paryżu jest udoskonaloną wersją niezwykle popularnego poprzednika.

2Co prawda rynkowa premiera dopiero za około dwa miesiące, ale już teraz koreański producent podzielił się pierwszymi zdjęciami oraz kilkoma ciekawymi szczegółami. Warto również zaznaczyć, że od 2002 roku sprzedaż aut segmentu B marki Hyundai wyniosła aż 2 miliony sztuk, więc jak już wspomniałem, pozycja na rynku jest dość stabilna. Dlatego też Hyundai i20 nowej generacji jest mocno zmodyfikowaną wersją obecnie oferowanej edycji, którą notabene dostaniecie w Auto Centrum GOLEMO.

Producent twierdzi, że model i20 nowej generacji został zaprojektowany w Europie z myślą o Europejczykach, więc możemy się spodziewać dużej ilości typowych dla „naszych” aut cech, oczywiście z kluczową domieszką koreańskiego stylu. Zacznijmy jednak od wymiarów, gdyż zbudowany na nowej platformie i20 ma rozstaw osi 2570 mm, czyli o 45 mm więcej od swojego poprzednika, a to z kolei z pewnością przekłada się na przestrzeń we wnętrzu oraz większy bagażnik, który teraz ma pojemność 326 litrów przy podniesionych siedzeniach. Hyundai twierdzi, że to wiodąca wartość w tej klasie.

3Co prawda ilość informacji jest ograniczona, ale już wiemy, że cechą szczególną auta, zapewne w wyższych wariantach wyposażenia, będzie rzadko spotykany w tym segmencie dach panoramiczny z możliwością uchylania lub całkowitego otwierania. To świetny pomysł, gdyż w aucie o tych gabarytach zawsze brakuje miejsca, zaś szklany dach z pewnością mocno wpłynie na odczucia kierowcy i pasażerów. Swoją drogą podróżowanie latem nawet tak małym autem i z takim dachem będzie wielką przyjemnością. Oprócz tego auto wyposażono w przednie światła LED oraz zintegrowaną kamerę cofania, która jeszcze bardziej ułatwi parkowanie w mieście.

Wszystko ładnie i przyjemnie, ale jak prezentuje się stylistyka nowości? W oczy rzuca się przede wszystkim charakterystyczny, sześciokątny grill z chromowaną ramą, który powędrował nieco ku dołowi, zaś umiejscowiony poniżej, cienki grill połączył poprzecznie podwójne lampy soczewkowe oraz światła do jazdy dziennej i światła pozycyjne typu LED. Wzdłuż nadwozia biegnie charakterystyczna linia przetłoczenia podkreślająca wcięcia na panelach drzwi. Boki w części dolnej chronione są listwami drzwiowymi. Wszystko prezentuje się bardzo świeżo i nowocześnie, czyli jak przystało na ostatnie projekty Hyundaia.

Jak już wspomniałem Hyundai i20 zadebiutuje na Salonie Samochodowym w Paryżu, zaś rynkowy debiut odbędzie się zapewne niedługo potem.

O Autorze

Powiązane artykuły