Ford Mustang GT – legenda trzyma się świetnie!Fot. Mat. prasowe

Z wymownym milczeniem pominiemy kwestie Mustanga z 2-litrowym silnikiem EcoBoost oferowanym na rynku w Europie… Zamiast tego przejdziemy do naszego głównego bohatera, czyli Forda Mustanga GT. Auto zostało zaprezentowane na początku tego roku, ale jego sprzedaż ruszy dopiero pod koniec roku, więc to doskonała okazja, aby odświeżyć sobie pamięć. A jest co odświeżać, gdyż wersja GT to prawdziwy powrót do przeszłości i tego, co w amerykańskiej motoryzacji najlepsze!

Mocniejsza wersja to również więcej dodatków, a wśród nich między innymi system kontrolowanego startu, który zdaniem producenta „pozwoli na płynne, ale bardzo dynamiczne ruszanie z miejsca przy wykorzystaniu maksimum mocy auta”. Napęd trafia naturalnie na tylną oś za pośrednictwem automatycznej skrzyni biegów z możliwością sterowania łopatkami przy kierownicy, ale tradycjonaliści mogą wybrać manualną przekładnię i samodzielnie powalczyć ze stadem 420 mechanicznych mustangów.

Screenshot_1

Fot. Mat. prasowe

Wielu miłośników, mimo szczerej sympatii, narzekało na dość staroświeckie zawieszenie w poprzednich wersjach, ale tu nie ma miejsca na tego typu grymasy. Z tyłu mamy system wielowahaczowy, zaś w standardzie znajdziemy system kontroli trakcji, w sam raz dla początkujących.

s550_gallery_804x510_tech-from-passenger

Fot. Mat. prasowe

Już wkrótce Ford Mustang, być może również w wariancie GT będzie dostępny w Polsce. Nie okłamujmy się, nie będzie to częsty widok na naszych ulicach, ale zapewne każde spotkanie z nim będzie przyjemnym przeżyciem. Ale jeśli ktoś preferuje przyziemną motoryzację i zamiast wielkich emocji woli umiarkowany spokój oraz oszczędności, niech zajrzy do Auto Centrum GOLEMO, gdzie znajdzie propozycje w sam raz na nasze warunki.

O Autorze

Powiązane artykuły