Dodge Charger SRT Hellcat – sedan z piekła rodemFot. Mat. prasowe producenta

Jeżeli chodzi Wam po głowie zakup sportowego sedana i nie chcecie, żeby Wasze przyszłe auto było słabsze od rasowej limuzyny sąsiada, to macie tylko jeden wybór – rozpocząć planowanie wycieczki do Stanów Zjednoczonych.

Już w przyszłym roku ekspozycję amerykańskich salonów sprzedaży marki Dodge wzbogaci najświeższa odmiana Chargera. Ma wściekły wygląd, rasowe rozwiązania techniczne oraz osiągi, jakich europejscy konkurenci mogą mu pozazdrościć. Samochód nosi przydomek SRT Hellcat i został opisany przez producenta jako “najszybszy i najmocniejszy sedan na świecie”, a to już nie byle jaki tytuł.

Fot. Mat. prasowe producenta

Fot. Mat. prasowe producenta

Aby auto już z zewnątrz informowało, że stajemy twarzą w twarz z prawdziwą potęgą, styliści opatrzyli jego nadwozie w agresywnie naszkicowane zderzaki, grill o specjalnie dobranej fakturze, aluminiową maskę z kilkoma wlotami powietrza, a także finezyjne lampy przednie i tylne. Do tego zestawu dołożono jeszcze dwie 4-calowe końcówki układu wydechowego oraz oczywiście ogromne, bo 20-calowe felgi. Na obręcze nałożono ogumienie Pirelli P Zero w rozmiarze 275/40 ZR20.

Fot. Mat. prasowe producenta

Fot. Mat. prasowe producenta

Fot. Mat. prasowe producenta

Fot. Mat. prasowe producenta

 

Fot. Mat. prasowe producenta

Fot. Mat. prasowe producenta

 

Zaglądając do środka, odkrywamy dopasowaną do sportowego stylu nadwozia kabinę. Znajdziemy w niej mocno wyprofilowane fotele, spłaszczoną u dołu kierownicę, wielofunkcyjny, cyfrowy zestaw zegarów oraz luksusowe wykończenie łączące skórę nappa z alcantarą. O bogate wyposażenie wnętrza dbają m.in. 900-watowy, 18-głośnikowy system audio Harmon Kardon oraz pokładowy zestaw multimedialny z 8,4-calowym wyświetlaczem.

Fot. Mat. prasowe producenta

Fot. Mat. prasowe producenta

Fot. Mat. prasowe producenta

Fot. Mat. prasowe producenta

 

Fot. Mat. prasowe producenta

Fot. Mat. prasowe producenta

Wygląd zewnętrzny i projekt wnętrza stanowią jednak jedynie otoczkę dla tego, co w nowym sedanie Dodge’a jest najistotniejsze. A najważniejszym elementem Chargera SRT Hellcat jest bez wątpienia jego 6,2-litrowe, 8-cylindrowe “serce”. Ta widlasta konstrukcja łączona jest z 8-biegową przekładnią automatyczną, a cały tandem przekazuje na koła prawdziwie monstrualny moment napędowy.

Fot. Mat. prasowe producenta

Fot. Mat. prasowe producenta

Na kierowcę czeka dokładnie 707 KM mocy oraz 882 Nm momentu obrotowego, co w sposób bezpośredni przekłada się na kapitalne osiągi. Jak chwali się amerykański producent, samochód “połyka” ćwierć mili w czasie zaledwie 11 sekund, a jego prędkość maksymalna sięga około 328 km/h. Co wręcz imponujące, manewr przyspieszenia do 100 mph (161 km/h) i natychmiastowego wyhamowania do zera trwa niecałe 13 sekund.

Fot. Mat. prasowe producenta

Fot. Mat. prasowe producenta

Wiemy, że nowe dziecko Dodge’a trafi do produkcji na początku 2015 roku, a niedługo później zawita do salonów dealerskich, nie wiemy natomiast, ile samochód będzie kosztować. Niestety, auto nie będzie dostępne na rynkach Starego Kontynentu.

O Autorze

Powiązane artykuły