Citroen C4 Cactus debiutuje na polskim rynku – znamy cenyFot. Mat. prasowe/Citroen

Małych crossoverów przybywa w ostatnim czasie jak grzybów po deszczu. Nic w tym dziwnego – to atrakcyjnie wystylizowane, a do tego wszechstronne auta idealnie nadające się nie tylko do pokonywania miejskiej dżungli, ale i weekendowych wypadów za miasto. Ogromne zainteresowanie tego typu modelami postanowił wykorzystać Citroen, a swoją propozycję w tej klasie właśnie wprowadził na polski rynek.

Modelem, któremu przyjdzie walczyć z autami pokroju Opla Mokki czy Peugeota 2008, jest C4 Cactus. W naszym kraju samochód będzie dostępny w pięciu wariantach silnikowych oraz sześciu specyfikacjach wyposażeniowych. Na wstępie warto zaznaczyć, że w ślad za wieloma innymi producentami, Citroen postanowił zrezygnować z wersji wyposażonych w napęd na cztery koła, co pozytywnie wpłynęło na masę, spalanie, osiągi, a także – rzecz jasna – cenę.

A skoro już o tej ostatniej mowa, czas sprawdzić, ile trzeba wysupłać, aby odebrać kluczyki do własnego C4 Cactusa. Cena bazowej odmiany wynosi dokładnie 51.900 złotych. Za tę niewygórowaną kwotę dostajemy egzemplarz z benzynowym silnikiem 1.2 PureTech o mocy 75 KM oraz podstawowym wyposażeniem kryjącym się w specyfikacji START.

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Choć wydawać by się mogło, że 75 koni to zdecydowanie za mało w samochodzie długim na 4,16 metra, szerokim na 1,73 metra i wysokim 1,48 metra, okazuje się, że dzięki rekordowo niskiej masie wynoszącej mniej więcej 1000 kg samochód zapewnia rozsądne osiągi. Nie jest przy tym paliwożerny – katalogowe spalanie w cyklu mieszanym sięga 4,6 l/100 km.

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Jeśli chodzi o wyposażenie najtańszej odmiany, to w serii dostajemy komplet poduszek powietrznych (w tym innowacyjny airbag pasażera umieszczony w obrębie podsufitki), czujnik ciśnienia w oponach, diodowe światła do jazdy dziennej, nowatorskie panele ochronne AIRBUMP umieszczone na drzwiach, elektrycznie sterowane szyby i lusterka, spryskiwacze wbudowane w wycieraczki, jak również system multimedialny z 7-calowym tabletem, kompletem portów i czterema głośnikami.

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Najsłabszy motor dostępny jest niestety wyłącznie w jednej specyfikacji wyposażenia. Dlatego warto dopłacić do którejś z pozostałych odmian napędowych, z których każda dostępna jest w aż pięciu wariantach wyposażenia – LIVE, FEEL, FEEL EDITION, SHINE oraz SHINE EDITION. Dzięki temu możemy otrzymać takie elementy jak reflektory z funkcją doświetlania zakrętów, kamerę cofania, automatyczną klimatyzację, nawigację czy zestaw głośnomówiący.

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Warto dodać, że wybierając spośród mocniejszych jednostek, tj. benzynowych 1.2 PureTech/82 KM i 1.2 PureTech/110 KM oraz wysokoprężnych 1.6 e-HDi/92 KM i 1.6 BlueHDi/100 KM, mamy także do dyspozycji szersze możliwości personalizacji auta. Nabywca może przebierać w lakierach, barwach elementów dekoracyjnych nadwozia (w tym paneli AIRBUMP), rozmiarach i wzorach felg oraz opcjach tapicerki wnętrza. To pozwala stworzyć egzemplarz idealnie trafiający w nasze upodobania.

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Dokładnych informacji na temat Citroena C4 Cactus, a także jego szczegółowej oferty rynkowej możecie zasięgnąć od specjalistów z Auto Centrum Golemo.

O Autorze

Powiązane artykuły