Citroen C1 Airscape – z wiatrem we włosachFot. Mat. prasowe/Citroen

Wakacje, długie słoneczne dni, wysoka temperatura i bezchmurne niebo. W takich okolicznościach jazda bez dachu jest przyjemna nawet w mieście. Zresztą o wiele przyjemniej stać w korku bez dachu nad głową. Jeśli jeszcze autko jest małe i zwinne, zaś jego cena nie była astronomiczna, szczęście zaczyna sięgać zenitu. Mówiąc krótko – oto Citroen C1 w wersji Airscape.

Citroena C1 już znamy, gdyż jego prezentacja miała miejsce jakiś czas temu. Niedawno do konwencjonalnego mieszczucha dołączył nieco bardziej szalony brat bez dachu. Jeśli już przypominamy, zacznijmy od tego, że nowy Citroen C1 wygląda zupełnie inaczej niż poprzednia generacja. Po pierwsze – jest dużo ciekawiej! Auto prezentuje się bardzo świeżo, młodzieżowo, ma wiele ciekawych smaczków stylistycznych – to po prostu idealne auto do miasta dla młodego kierowcy lub dla kogoś, kto po prostu chce się odmłodzić. Niektórzy doszukują się podobieństw do Nissana Juke, ale oprócz nietypowych świateł na próżno szukać podobieństw. Czy to źle? Dobrze? To bez znaczenia – jest po prostu inaczej.

735417773130281937

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Nowy Citroen C1 mierzy 3,46 m długości, 1,62 m szerokości, promień zawracania to zaledwie 4,8 m, co jest niezwykle przydatne w mieście i przy lawirowaniu na zatłoczonych marketowych parkingach. Nowy C1 będzie oferowany w wersji 3- i 5-drzwiowej, jak również z otwartym dachem o nazwie Airscape. To właśnie ta ostatnia wersja wzbudza największe zainteresowanie. No dobrze, przyznajemy, nie jest to tradycyjne kabrio ze zdejmowanym dachem, ale to nadal o wiele ciekawsze rozwiązanie, niż zamknięty model. Zamiast tradycyjnego dachy mamy rozsuwaną tkaninę. Gdy tylko zechcemy, możemy odsłonić praktycznie całą połać dachu od przedniej szyby aż po słupek C. Taka operacja sprawi, że nad kierowcą oraz trzema pasażerami pojawi się niebieskie niebo (o ile jest odpowiednia pogoda), a podróż w mgnieniu oka stanie się o wiele przyjemniejsza.

711991281090750292

Fot. Mat. prasowe/Citroen

Autko waży zaledwie 840 kilogramów, więc nie potrzeba mocnego silnika, aby jazda była dynamiczna i wartka. Co prawda nie jest to auto do jazdy po torze, ale elastyczność i oszczędność z pewnością przypadnie do gustu młodym kierowcom. Należy również wspomnieć o tym, ze model z otwieranym dachem, czyli wariant Citroen C1 Airscape będzie dostępny tylko z wyższymi wariantami wyposażenia, a co za tym idzie, jego cena z pewnością będzie sporo wyższa, niż konwencjonalnej odmiany. Niestety za przyjemności trzeba zapłacić więcej. Czy warto? Jeśli ktoś potrzebuje auta praktycznego do miasta, które będzie służyło tylko do transportu, wersja z otwieranym dachem, zapewne droższa, będzie bezsensowna, bo w tej cenie możemy mieć auto większe, mocniejsze, lepiej wyposażone, ale pozbawione otwieranego dachu. Jeśli jednak ktoś poszukuje auta miejskiego, które przyniesie również radość z jazdy, Citroen C1 Airscape będzie idealną inwestycją. Jeśli jesteście zainteresowani tym autem, śledźcie zmiany w ofercie Auto Centrum GOLEMO!

O Autorze

Powiązane artykuły