Citroeny z serii DS – styl i luksus we francuskim wydaniuFot. Mat. prasowe Citroen

W sztuce projektowania samochodów Niemcy starają się być przede wszystkim praktyczni, Japończycy ufają daleko idącej precyzji, zaś Amerykanie są wierni zasadzie “im więcej, tym lepiej”. A jakie podejście mają Francuzi?

Francuscy projektanci aut podchodzą do swojego rzemiosła z prawdziwym namaszczeniem. Tworzą dzięki temu projekty, których designerski kunszt i technologiczne innowacje przyciągają rzesze motoryzacyjnych pasjonatów. Wiele modeli znad Sekwany karmi nasze zmysły także luksusem, a doskonałym przykładem takich samochodów są Citroeny z ekskluzywnej serii DS.

Fot. Mat. prasowe Citroen

Fot. Mat. prasowe Citroen

Wprawdzie nazwę DS znamy od 1955 roku, jednak linia modelowa kryjąca się pod tymi dwiema literami została powołana do życia w 2009 roku. Jej historię zapoczątkował model DS3, który awangardowy styl, szerokie możliwości personalizacji oraz bogate wyposażenie zaserwował w nadwoziu miejskiego hatchbacka. Dziś auto dostępne jest w kilku wersjach silnikowych, spośród których tę najgorętszą stanowi odmiana Racing napędzana ponad 200-konnym motorem 1.6 THP.

ds3_2

Fot. Mat. prasowe Citroen

Rok po odsłonięciu “trójki” Citroen postanowił pójść za ciosem i zaproponował kolejnego członka elitarnej rodziny DS. Okazał się nim kompaktowy DS4, którego siłą było przede wszystkim to, że choć miał w sobie potężną dawkę stylu, zachował odpowiednią dozę praktyczności przejętą po technicznym bliźniaku, Citroenie C4. Stosunkowo wysoki prześwit, jaki trafił do DS4, nie przeszkodził w umieszczeniu pod maską silników (np. 163-konnego diesla 2.0 HDi) sprzyjających dynamicznej jeździe.

Fot. Mat. prasowe Citroen

Fot. Mat. prasowe Citroen

Fot. Mat. prasowe Citroen

Fot. Mat. prasowe Citroen

2011 rok przyniósł Citroenowi klejnot kolekcji DS, flagową limuzynę DS5. Nie jest to jednak limuzyna w tradycyjnym tego słowa znaczeniu, albowiem zamiast nadwozia klasycznego sedana ma dla nas coś znacznie bardziej wyrafinowanego. Karoserię tak naprawdę trudno zaszufladkować, ale najważniejsze jest to, że mieści mnóstwo charakteru, przyciąga wzrok i kryje kuszące połączenie luksusu z nowoczesnością. Na szczycie oferty silnikowej DS5 stoi hybryda wprawiana w ruch 2-litrowym dieslem i dodatkowym motorem elektrycznym.

Fot. Mat. prasowe Citroen

Fot. Mat. prasowe Citroen

Fot. Mat. prasowe Citroen

Fot. Mat. prasowe Citroen

Sukces, jaki osiągnęły DS3, DS4 oraz DS5, zachęcił Citroena do podjęcia kolejnego ataku na klasę premium. Tym razem Francuzi skusili się na segment stylowych kabrioletów, gdzie zawitali z modelem DS3 Cabrio. Jego wyróżnikiem stał się wykonany z miękkiego materiału dach, który przy sprzyjającej aurze możemy złożyć w harmonijkę i cieszyć się jazdą pod gołym niebem. Co ważne, w ślad za hatchbackiem i to auto możemy zamówić w pro-sportowym wariancie Racing.

Fot. Mat. prasowe Citroen

Fot. Mat. prasowe Citroen

Historia rodziny DS na tym się jednak nie kończy, bo marka spod znaku szewronu zaprezentowała ostatnio garść nowych modeli z tej linii. Niestety ich przeznaczeniem są wyłącznie Chiny. Miejmy nadzieję, że kolejne projekty ujrzymy także na naszych, europejskich drogach.

O Autorze

Powiązane artykuły

  • Jul!a

    Citroeny z serii DS to jedne z najpiękniejszych aut! Ja uwielbiam, sama posiadam DS4 i bardzo sobie go cenie 🙂

  • Karol

    Chociaż nowe DS są naprawdę ładnymi samochodami, to jednak te pierwsze modele miały w sobie coś niesamowitego 🙂

    • Kuba

      w 100% się z Tobą zgadzam!