Kubica szykuje się na Monte CarloFot. jiminyshiznit/CC/Flickr

Tym razem krakowianin usiadł za kierownicą samochodu kategorii WRC, którym przejedzie cały sezon 2014. „Przyjemnie się nim podróżuje” – mówi o swoich nowym pojeździe. Kubica do tej pory był zdany na siebie w Formule 1 i nie miał pilota, który mu podpowiadał. Będzie to dla niego nowa sytuacja, która może mu sprawić trudność mimo tego, że przyzwyczajał się już do niej w samochodach WRC-2 w zeszłym sezonie.

Polak tymczasem wypowiada się dość ostrożnie: „Dla mnie ściganie się w klasie WRC pozostaje wielkim wyznaniem. Przede wszystkim w tym sezonie chciałbym zebrać potrzebne doświadczenie”. Kubica zdecydowanie rozbudził apetyt swoich fanów podczas Rajdu Janner w Austrii, pierwszej rundy mistrzostw Europy, który wygrał.

Udział Polaka w Rajdzie Monte Carlo skomentował słynny kierowca rajdowy Marcus Grönholm: „Jego stać na pewno na bardzo wiele i uważam, że może zdominować ten sport, ale to jest pierwszy rok w samochodzie WRC. On potrzebuje czasu, by się wszystkiego nauczyć”.

Robert Kubica już znalazł się w centrum zainteresowania dziennikarzy, wszystkich narodowości. Za jego sprawą w Austrii, w trakcie Rajdu Janner nie można było wejść do biura prasowego z powodu tłumów, które czekały by zobaczyć słynnego kierowcę. Z kolei on sam na pytania mediów nie odpowiada, zjawia się tylko na oficjalnych konferencjach prasowych i wypowiada ogólnikowo. Jest to kolejnym dowodem na to, że Kubica oczekuje wyników, a nie samego publicity.

O Autorze

Powiązane artykuły