Bezpieczne ferie – na co zwracać uwagę przed podróżą?fot. Addy Cameron-Huff/CC/Flickr.com

W niektórych województwach ferie w pełni, w innych zaczną się już wkrótce. Jedno jest pewne – ruszą podróże, a na drogach spotkamy wielu kierowców, którzy wybierają się na urlop lub z niego wracają. Bez znaczenia, czy wybieramy się na narty za dwa dni, czy też za tydzień, już dziś warto się do tego wyjazdu odpowiednio przygotować.

Nie jest żadną tajemnicą, że zimą przyczepność na drodze może być bardzo słaba, a w skrajnych przypadkach nawet zerowa. Wie o tym każdy, nawet osoba, która nigdy nie zasiadła za kierownicą samochodu. O ile problem pojawia się podczas ruszania, problem jest niewielki (niebezpieczeństwo niemal zerowe), to już w sytuacji, w której koła nie odpowiadają na polecenia kierowcy (sterowanie, hamowanie itp.) sytuacja staje się niezwykle poważna. Jak temu zaradzić? Niestety klimatu nie zmienimy (a szkoda…), ale możemy zadbać o odpowiednie wyposażenie auta, które pozwoli dojechać do celu bezpiecznie i komfortowo.

Podstawą są naturalnie zimowe opony, które co prawda nie są obowiązkowe w naszym kraju (kodeks drogowy nie nakazuje ich stosowania, choć w innych krajach jest inaczej), ale z pewnością ich brak jest oznaką problemów z wyobraźnią i odpowiedzialnością kierowcy. Zdaniem wielu specjalistów, którzy swoje tezy podpierają niezależnymi testami, odpowiednie zimowe ogumienie znacznie poprawia trakcję i może skrócić długość drogi hamowania nawet o 30 metrów, co w warunkach awaryjnych jest odległością wręcz kolosalną. O odpowiednie ogumienie powinniśmy zadbać już przed sezonem zimowym, ale jeśli nadal mamy opony letnie lub sezonowe, a wybieramy się na dłuższy wyjazd z rodziną do innego kraju lub w nasze góry, powinniśmy zadbać o ten aspekt dla własnego komfortu, a co najważniejsze, bezpieczeństwa, zarówno swojego, jak i najbliższych. Co więcej, jeśli udajemy się do innego kraju koniecznie sprawdźmy, jak prezentuje się tam kwestia opon zimowych. Na przykład w Austrii, jeśli na drodze leży śnieg, auto musi być wyposażone w zimowe opony. Ich brak może skutkować bardzo wysokim mandatem!

Warto także pomyśleć o łańcuchach śniegowych, szczególnie, jeśli wybieramy się w rejony górzyste. Co prawda opony kolcowane w naszym kraju są niedozwolone, ale stabilną i bezpieczną jazdę nawet w trudnych warunkach zapewnią wspomniane łańcuchy. Taki dodatek przyda się nie tylko podczas wyjazdu. Każdy doskonale wie, jak wyglądają boczne drogi nawet w wielkich miastach, o niewielkich miasteczkach i wsiach nawet nie wspominamy. Wystarczy, że w nocy kilka godzin mocno popada, a droga do pracy okaże się przeprawą na miarę Rajdu Dakar. Aby być cały czas w pełni przygotowanym warto zimą owe łańcuchy wozić cały czas ze sobą w bagażniku. Pamiętajmy, że łańcuchy najlepiej montować na kołach osi napędowej, choć najlepszym rozwiązaniem jest komplet na cztery koła. Warto również pamiętać, że z łańcuchami możemy jechać z prędkością maksymalną 40 km/h.

Opony zimowe to absolutne minimum, ale nie możemy zapominać o innych, równie ważnych aspektach. Chodzi przede wszystkim o stan techniczny pojazdu. Nawet najlepsze opony zimowe na nic się zdadzą, jeśli hamulce i zawieszenie będą w opłakanym stanie. Dlatego też warto zadbać o okresowy przegląd zawieszenie, układu kierowniczego, hamulcowego, sprawdzić stan oświetlenia itp. Być może dla niektórych to nadmierna ostrożność, ale jeśli ktoś zatrzyma się w szczerym polu z awarią zawieszenia z pewnością przyzna nam rację – niestety wtedy będzie już za późno, a długo planowany wyjazd i wszystkie nadzieje na relaks i odpoczynek legną w gruzach.

Nie zapominajmy także o zimowych akcesoriach, które latem zalegają w garażu, ale zimą mogą uratować życie. Wyobraźmy sobie poranek bez skrobaczki czy też odmrażacza do szyb i zamków – jazda autem jest praktycznie niemożliwa. Jeśli wybieramy się w rejony, w których nie ma wielu sklepów, domów itp. warto wyposażyć się w ciepły prowiant oraz gorące napoje. Nikomu tego nie życzymy, ale w przypadku awarii czy zakopania auta, oczekiwanie na pomoc może być dość długie, a wtedy jedzenie i ciepłe napoje są na wagę złota.

Wycieczka na urlop latem w porównaniu do wycieczki zimą jest jak spacerek po parku. Zimą warunki zmieniają się bardzo szybko, droga nie zawsze jest w pełni przejezdna, zaś aura potrafi płatać figle. Nie należy jednak rezygnować z rodzinnego wyjazdu. Wręcz przeciwnie! Rodzinna wycieczka zbliża i umacnia więzi. Zadbajmy jednak o odpowiednie przygotowanie, aby nic nie było w stanie nas zaskoczyć i zepsuć pięknych chwil!

O Autorze

Powiązane artykuły