Alcoguard od Volvo – recepta na nietrzeźwych kierowców?Fot. mat. prasowe/Volvo

Niedawno rząd przedstawił pomysł, aby od 2015 roku w każdym aucie znajdował się alkomat. Po fali krytyki sprostowano, że nie chodzi o alkomat za kilkaset, tylko o alkotest za kilka złotych. Ta informacja zamiast rozwiać wątpliwości, dolała oliwy do ognia. Czy alkomat w każdym samochodzie to dobry czy zły pomysł – nie nam oceniać. Jedno jest pewne: polscy włodarze nie byli pierwsi. Szwedzkie Volvo wprowadziło podobny wynalazek do swoich aut kilka lat wcześniej. Chodzi o dodatek o nazwie Alcoguard, który pojawił się w ofercie Volvo w 2007 roku. To nic innego jak alkomat sprzężony z mechanizmem rozrusznikowym auta montowany na desce rozdzielczej w specjalnej stacji dokującej, która pełni jednocześnie funkcję ładowarki. A jak to w ogóle działa?

Jak to działa?

To bardzo proste! Otóż po umieszczeniu kluczyka w stacyjce na panelu centralnym pojawia się komunikat z prośbą o użycie przez kierowcę alkomatu. Następnie z urządzenia należy wysunąć specjalną końcówkę, nałożyć wymienny ustnik i dmuchać przez kilka sekund aż pojawi się sygnał dźwiękowy. Ten, kto choć raz był poddany kontroli na drodze, doskonale wie, jak to działa. Po zakończeniu testu pojawi się kontrolka w odpowiednim kolorze. Barwa zielona oznacza pełną trzeźwość, kolor żółty świadczy o wykryciu minimalnej, lecz akceptowanej ilości alkoholu, natomiast kolor czerwony oznacza przekroczenie dopuszczalnej granicy ustalanej indywidualnie dla danego rynku. Co więcej, pojawienie się czerwonej kontrolki uniemożliwia uruchomienie silnika. Czy to skuteczny sposób na eliminację pijanych kierowców?

Dla rozsądnych kierowców

Niestety nie. Mimo, iż Alcoguard jest skuteczniejszy i bardziej zaawansowany niż alkotest za kilka złotych, nie gwarantuje, że pijany kierowca nie wyjedzie na drogę. Sam producent przyznaje, że urządzenie jest przeznaczone dla rozsądnych kierowców, którzy chcą sprawdzić swój stan i w każdej chwili może być oszukane. Wystarczy, że test zostanie wykonany przez kogoś innego, kto nie spożywał alkoholu. Ponadto z przyczyn bezpieczeństwa, w przypadku zagrożenia, kierowca, mimo wcześniejszego spożycia alkoholu może uruchomić silnik – wystarczy, że wyrzuci Alcoguard z samochodu. Czy zwykłe alkotesty coś pomogą? Na to pytanie musicie odpowiedzieć sobie sami.

O Autorze

Powiązane artykuły